Potężny atak Stanów Zjednoczonych na Iran: likwidacja jego programu nuklearnego czy niebezpieczna gra prowadząca do wojny domowej?

W celu wyświetlenia wymagane jest włączenie funkcjonalnych plików cookies tutaj

Sqa17ll
Sqa17llWpisy
3 miesiące temu5 min czytania

Potężny atak Stanów Zjednoczonych na Iran: likwidacja jego programu nuklearnego czy niebezpieczna gra prowadząca do wojny domowej?

0 Polubienia

Od „ćwiczeń” do Operacji Epickiej Furii

Lukas Nosek w swoim kanale The Lukas IV Channel opisuje, jak ataki USA i Izraela na Iran ewoluowały od ograniczonych nalotów do rozległej operacji.

Wcześniejsze działania, takie jak operacje o kryptonimach Twinning Lion lub Midnight Hammer, charakteryzowały się, jak twierdzi, następującymi cechami:

  • Były to interwencje krótkotrwałe i stosunkowo ograniczone,
  • nie angażowano w nie dużych sił (sam Izrael nie posiada takich możliwości, a USA w tamtym czasie nie wykorzystywały ich w pełni),
  • głównym celem było osłabienie obrony przeciwlotniczej i opóźnienie irańskiego programu nuklearnego,
  • ataki wymierzone były w obiekty składowania uranu i inne instalacje.

Nosek zauważa, że samo zniszczenie obiektów składowania uranu ma ograniczone znaczenie militarne. Uran to metal – pęka, ulega uszkodzeniom, część się topi, ale zasadniczo pozostaje użyteczny. Z tego wynika, że Iran może:

  • Zabezpieczyć teren,
  • użyć detektorów metali i promieniowania, aby odzyskać materiał,
  • i po pewnym czasie wznowić program nuklearny (choć z uszkodzonymi wirówkami i technologią).

Zatem, zdaniem Noseka, te naloty nie doprowadziły do zniszczenia programu ani obalenia reżimu, ale miały inne skutki:

  • podważyły legitymację reżimu w oczach części społeczeństwa,
  • pokazały, że irańskie kierownictwo nie jest w stanie skutecznie bronić kraju,
  • dały ludziom „nadzieję”, że reżim nie jest niezniszczalny.

Epicka Furia: Ogromny wzrost potęgi amerykańskiej

Według Lukáša Noseka, obecna operacja Epicka Furia zasadniczo różni się zakresem i ambicjami.

Wymienione cechy obecnej interwencji:

  • Angażuje dwa lotniskowce i setki samolotów,
  • jest to niezwykle kosztowna operacja, pochłaniająca miliony dolarów,
  • skala jest znacznie większa niż w poprzednich operacjach.

Deklarowanym celem jest tym razem:

  • „obalenie” irańskiego programu nuklearnego, czyli zadanie takiego ciosu, który uniemożliwi mu kontynuację w obecnej formie,
  • zgodnie z oświadczeniami USA i retoryką Donalda Trumpa, oraz „obalenie reżimu”.

Jednak to właśnie ten drugi punkt Nosek identyfikuje jako potencjalną propagandę:

  • mówienie o irańskiej wolności, okrucieństwie reżimu, egzekucjach, ucisku kobiet i wspieraniu terroryzmu to skuteczny sposób na zdobycie poparcia społecznego dla ataku,
  • ale w rzeczywistości głównym i jedynym rzeczywistym celem może być zniszczenie programu nuklearnego,
  • „obalenie reżimu” może być zbyt ryzykowne z punktu widzenia bezpieczeństwa i geopolityki i może nie być jednym z faktycznych zamierzonych celów.

Nosek rozróżnia zatem to, co mówi się opinii publicznej, i to, jaki może być rzeczywisty cel strategiczny – i uważa, że kluczowym celem jest zniszczenie możliwości nuklearnych, a nie celowe wywołanie upadku reżimu.

Ropa, Hormuz i Moskwa: pierwsza fala reperkusji

Jednym z najbardziej bezpośrednich skutków konfliktu, zdaniem Lukáša Noseka, jest to, co dzieje się wokół cieśniny Hormuz i ceny ropy.

Możliwe działania Iranu:

  • zamknięcie cieśniny Hormuz – jednego z najważniejszych węzłów energetycznych na świecie,
  • ataki na cele w Zatoce Perskiej (Bahrajn, Abu Zabi i inne miejsca),
  • wywołanie niestabilności w regionie, przez który przepływa znaczna część światowych dostaw ropy.

Oczekiwane skutki dla ropy, według Noseka:

  • Krótkotrwały szok może spowodować wzrost cen nawet o 40%,
  • gdy sytuacja się uspokoi, a na rynku zaczną dominować bardziej racjonalne transakcje, efekt może wynieść około 15%**,
  • ale nawet 15% wzrost jest znaczący: spowoduje to wzrost cen paliw i wpłynie na gospodarkę.

Jednocześnie Nosek wskazuje na większy wpływ na Rosję:

  • Wysokie światowe ceny ropy korzystają Moskwie,
  • budżet Rosji, jak twierdzi, „krwawi”, ponieważ ceny ropy Ural są niskie,
  • wzrost światowych cen podnosi cenę rosyjskiej ropy, choć może być on częściowo ograniczony sankcjami,
  • co oznacza więcej pieniędzy dla rosyjskiego reżimu i niepokojący sygnał dla Ukrainy i Europy, ponieważ Rosja może nasilić finansowanie wojny.

Lukas Nosek zauważa również, że atak został zaplanowany na weekend, kiedy rynki są zamknięte. Jego zdaniem, taki był zamysł Donalda Trumpa:

  • Aby uniknąć natychmiastowego szoku cenowego,
  • aby dać rynkom czas na reakcję w poniedziałek, gdy będą miały więcej informacji i mniej paniki.

Rakiet, drony i Ramadan: irańska odpowiedź

Według Noseka, Iran odpowiada kombinacją działań militarnych i psychologicznych.

Rakiet i dronów

Iran ma tysiące rakiet i dronów. Są one skierowane na:

  • amerykańskie bazy,
  • Izrael,
  • inne cele w regionie.

Bilans dotychczasowy, jak opisuje Nosek:

  • pojawiają się doniesienia o eksplozjach, słupach dymu, trafieniach,
  • zadawane są straty, ale na razie nie ma skutecznych uderzeń, które zatrzymałyby amerykańską ofensywę,
  • ataki zwiększają napięcie i pogłębiają niepewność.

Symbolika Ramadanu

Ponadto, konflikt ma miejsce w czasie Ramadanu, co wpływa na postrzeganie sytuacji w świecie muzułmańskim:

  • ataki podczas świąt religijnych irytują część ludności w regionie,
  • zdaniem Noseka, „denerwują” lokalnych sojuszników USA, ponieważ czują, że ich święta są zakłócane,
  • dlatego sam spodziewał się, że atak nastąpi po Ramadanie – mniej więcej w połowie lub pod koniec marca, ale ostatecznie takiego opóźnienia nie było.

Powstanie, wojna domowa i materiały nuklearne

Kluczowa część komentarza Lukáša Noseka poświęcona jest kwestii tego, co oznaczałoby rzeczywiste obalenie reżimu w Iranie i jakie ryzyko się z tym wiąże.

Wyzwania dla powstania

Z emigracji dochodzą wezwania do powstania, ale jak twierdzi Nosek, nie jest to gwarancja sukcesu.

Wojna domowa

Nosek ostrzega, że jakiekolwiek działania zmierzające do wojny domowej w Iranie wiążą się z wysokim ryzykiem dla bezpieczeństwa: od wzrostu cen ropy i wzmocnienia Rosji, po rozległą niestabilność w regionie, po możliwość dostania się materiałów radioaktywnych w ręce terrorystów. W tym świetle pytanie o „obalenie reżimu za wszelką cenę” staje się o wiele bardziej złożonym dylematem, w którym nie jest pewne, czy upadek obecnej teokracji automatycznie oznacza bezpieczniejszy świat.

Nosek podkreśla zatem potrzebę, aby wszyscy jasno określili, jaki cel Zachód powinien rzeczywiście osiągnąć i jaki poziom ryzyka jest gotów zaakceptować.

Podsumowanie

W filmie na kanale The Lukas IV Channel, Lukas Nosek omawia rozległy amerykański atak na Iran jako interwencję, która zasadniczo różni się od wcześniejszych, ograniczonych operacji. Jego zdaniem, Operacja Epicka Furia ma na celu przede wszystkim zniszczenie irańskiego programu nuklearnego, podczas gdy retoryka o obaleniu reżimu może być w dużej mierze propagandowym zabiegiem skierowanym do odbiorców krajowych i międzynarodowych.

Jednocześnie ostrzega, że jakiekolwiek działania zmierzające do wojny domowej w Iranie wiążą się z wysokim ryzykiem dla bezpieczeństwa: od wzrostu cen ropy i wzmocnienia Rosji, po rozległą niestabilność w regionie, po możliwość dostania się materiałów radioaktywnych w ręce terrorystów. W tym świetle pytanie o „obalenie reżimu za wszelką cenę” staje się o wiele bardziej złożonym dylematem, w którym nie jest pewne, czy upadek obecnej teokracji automatycznie oznacza bezpieczniejszy świat.

Powiązany wpis
Udostępnij ten post

Komentarze

Na razie brak komentarzy. Bądź pierwszym, który dołączy do dyskusji.