
Odbudowa zniszczonego Bugatti Chiron Pur Sport: od rozbitego silnika do pierwszego uruchomienia.
Przywracanie do życia rozbitego Chirona Pur Sport
Matthew Armstrong kontynuuje swoje ambitne próby odbudowy rozbitego Bugatti Chirona Pur Sport. Projekt rozpoczął się po tym, jak właściciel samochodu, Alex, uległ wypadkowi i poprosił go o przeprowadzenie napraw. Samochód dotarł w zasadzie w dwóch częściach:
- Przednia część Chirona
- Tylna część zawierająca silnik W16 i skrzynię biegów
Bugatti odmówiło sprzedaży Armstrongowi jakichkolwiek części zamiennych, wyrażając obawy dotyczące bezpieczeństwa i twierdząc, że takie naprawy nie mogą być niezawodnie wykonywane w zwykłym warsztacie. Pomimo tego, w poprzednim odcinku oddzielił tylną ramę i układ napędowy od przedniej części, a w tym filmie skupia się na przeprojektowaniu krytycznego, uszkodzonego mocowania silnika/skrzyni biegów, ponownym połączeniu obu połówek samochodu i próbie uruchomienia.
Naprawa kluczowego mocowania silnika i skrzyni biegów
Głównym wyzwaniem technicznym jest uszkodzony, odlewany z aluminium uchwyt silnika i skrzyni biegów, który jednocześnie mocuje trzy czujniki położenia wału korbowego. Armstrong i jego zespół rozważają dwie opcje:
-
Obróbka CNC nowego mocowania z litego bloku aluminium
- Zalety: konstrukcja jednoczęściowa, potencjalnie mocniejsza niż oryginalny odlew.
- Wady: wymagana ekstremalna precyzja; jakikolwiek błąd wymiarowy w położeniu czujników wału korbowego mógłby spowodować nierówną pracę silnika, brak uruchomienia, nieprawidłową kontrolę doładowania lub trwałe usterki silnika. Byłoby to również bardzo kosztowne.
-
Naprawa oryginalnego odlewu
- Zalety: zachowanie dokładnej geometrii OEM dla czujników wału korbowego; znacznie tańsze; jeśli spaw jest solidny, powinno być równie mocne lub mocniejsze niż oryginał.
- Wady: niepewność, czy odlew można faktycznie spawać i bezpiecznie odrestaurować.
Armstrong oddaje uszkodzony uchwyt Bobowi, tokarzowi i spawaczowi. Po sprawdzeniu specyfikacji stopu, Bob potwierdza, że jest to aluminium spawalne, a nie problematyczny stop o wysokiej zawartości magnezu. Jego proces obejmuje:
- Oczyszczenie i przygotowanie uszkodzonych obszarów
- Umocowanie elementów w maszynie frezującej, aby zapewnić prawidłowe ustawienie przed i po spawaniu
- Wstępne podgrzanie zespołu w piecu, aby cały metal osiągnął jednolitą temperaturę
- Spawanie metodą TIG z użyciem odpowiednich drutów spawalniczych (4043 i/lub 4047), dobranych ze względu na właściwości przyczepności i przepływu.
Bob informuje, że spawy będą mocniejsze niż oryginalny materiał odlewany. Aby dodatkowo wzmocnić element, tworzy dodatkowe, żebrowane wstawki, najpierw szablonuje je z kartonu, a następnie przyspawuje do odlewu, aby zwiększyć sztywność konstrukcyjną w kluczowych obszarach.
Armstrong decyduje się na użycie tego naprawionego mocowania OEM, zamiast nowego elementu wykonanego metodą CNC, uznając, że jest to kalkulowane ryzyko, ale ufa oryginalnej geometrii i umiejętnościom Boba w spawaniu.
Odbudowa układu napędowego i ponowne połączenie Chirona
Po naprawie mocowania, Armstrong i jego ojciec rozpoczynają ponowny montaż układu napędowego Bugatti:
- Naprawiony uchwyt jest przykręcany z powrotem do silnika za pomocą śrub tytanowych, co pozwala na zawieszenie całego silnika na spawie Boba, co stanowi realne testowanie wytrzymałości.
- Montowany jest koło zamachowe marki Bugatti, umieszczone na specjalnym trzpieniu, dzięki czemu czujniki wału korbowego mogą odczytać prawidłowy ząb referencyjny na wieńcu zębatym. Wszystkie śruby są zabezpieczane preparatem Loctite i dokręcane równomiernie, aby uniknąć wibracji.
- Skrzynia biegów jest ponownie łączona z silnikiem W16. Każde złącze elektryczne, wtyczka elektrozaworu, przewód olejowy i rurka odpowietrzająca są starannie układane i podłączane – to kluczowa praca, ponieważ dostęp jest bardzo ograniczony, gdy układ napędowy jest ponownie zamontowany.
Armstrong podkreśla, że wszystkie połączenia są teraz ostateczne – jeśli cokolwiek zostanie nieprawidłowo podłączone lub zapomniane, dostęp będzie niezwykle utrudniony bez demontażu większych sekcji.
Pierwsze uruchomienie: czy odbudowany Bugatti faktycznie działa?
Ostatnim elementem potrzebnym do uruchomienia jest specjalny akumulator litowo-jonowy Bugatti, który, jak twierdzi Armstrong, kosztuje około 40 000 dolarów. Jest on montowany w zagłębieniu pod samochodem, prawdopodobnie ze względu na optymalizację rozkładu masy i przestrzeni.
Montuje go, wykonując następujące czynności:
- Przykręca akumulator do podwozia za pomocą czterech śrub
- Podłącza główne zaciski ujemne i dodatnie po każdej stronie
- Sprawdza, czy samochód uruchamia się elektrycznie, bez widocznego dymu lub natychmiastowych problemów.
Przed uruchomieniem Armstrong i jego zespół uzupełniają płyn hydrauliczny do systemu podnoszenia przedniej osi i zawieszenia. Odkładają uzupełnianie płynu chłodniczego na później, ponieważ przednie chłodnice nie są jeszcze zamontowane, a ponadto obawiają się, że Alex wcześniej jeździł samochodem przez pewien czas bez płynu chłodniczego, co mogło uszkodzić uszczelniacze pompy wody lub turbosprężarek.
Chwila prawdy
Po odpowietrzeniu hamulców, zamontowaniu silnika i skrzyni biegów, podłączeniu przewodów i czujników, Armstrong siada w samochodzie i przekręca kluczyk.
Rezultat:
- Silnik uruchamia się za pierwszym razem.
- Nowy układ wydechowy sprawia, że Chiron jest słyszalnie głośniejszy i ma nieco głębszy dźwięk, ale nie jest to drastyczna zmiana.
Armstrong i Alex komentują, że:
- Dźwięk samochodu jest prawdopodobnie o 20% głębszy i głośniejszy niż w stanie fabrycznym.
- Nie zbliża się to jednak do dramatycznej zmiany, jaką można usłyszeć w samochodach z naturalnie zasysanym silnikiem, takich jak Lamborghini Aventador SVJ, po zastosowaniu układu wydechowego typu "straight-pipe".
- Cztery turbosprężarki i układ zapłonowy W16 tłumią i kształtują dźwięk, a priorytety projektowe Bugatti wyraźnie nie koncentrowały się na efektownym dźwięku wydechu.
W pewnym momencie widać wyciek paliwa, co na chwilę budzi obawy; śledzą to do przewodu paliwowego, który po prostu się odłączył, i ponownie go montują. Po korekcie ponownie uruchamiają silnik bez problemów.
Armstrong potwierdza, że skrzynia biegów może załączyć bieg – delikatnie pozwala samochodowi ruszyć do przodu, aby sprawdzić, czy odbudowany układ napędowy i elektronika sterująca są przynajmniej w podstawowym zakresie funkcjonalne.
Podsumowuje mieszany wynik:
- Dobre wieści: Samochód uruchamia się, pracuje na biegu jałowym, przyspiesza i może zmieniać biegi. Naprawiony uchwyt silnika/skrzyni biegów utrzymuje ciężar układu napędowego, a elektronika wydaje się komunikować.
- Złe wieści: Jego zdaniem, Bugatti po prostu nie brzmi zbyt ekscytująco, nawet gdy układ wydechowy jest prawie "straight-piped"; dźwięk jest głośniejszy, ale nie przekształcony w "wizytówkę" dźwiękową super samochodu.
Ponownie podkreśla, że nadal istnieją duże niewiadome:
- Czy pompa wody i związane z nią uszczelki przetrwały poprzednią jazdę Alexa bez płynu chłodniczego
- Czy układ chłodzenia będzie działać prawidłowo po ponownym zamontowaniu chłodnic i uzupełnieniu płynu chłodniczego
- Czy z czasem nie pojawią się problemy związane z prowizorycznym uzupełnianiem oleju w skrzyni biegów i spawanym mocowaniem pod obciążeniem.
Armstrong kończy film, zauważając, że teoretycznie, po zamontowaniu zderzaka i kół, samochód mógłby już jeździć, ale chce sprawdzić, czy osiąga prawidłową temperaturę roboczą i czy nie ma uszkodzeń związanych z układem chłodzenia w następnym odcinku.
Podsumowanie
W tej fazie odbudowy Bugatti Chirona Pur Sport, Matthew Armstrong:
- Wybiera naprawę, zamiast odtworzenia, krytycznego, odlewanego z aluminium mocowania silnika i skrzyni biegów, polegając na precyzyjnym spawaniu i dodatkowym wzmocnieniu.
- Odbudowuje i ponownie montuje silnik W16 i skrzynię biegów, podłączając złożone przewody, przewody płynów i czujniki, bez dostępu do oficjalnych danych fabrycznych.
- Z powodzeniem łączy ponownie przednią i tylną część szkieletu z włókna węglowego za pomocą śrub tytanowych, pokonując problem złamanego śrubu i zastępując go elementem tytanowym.
- Odpowietrza układ hamulcowy, ponownie montuje kluczowe elementy elektroniczne i pedał przyspieszenia oraz montuje niestandardowy układ wydechowy Valvetronic, usuwając przy tym wtórne katalizatory.
- Montuje kosztowny akumulator litowo-jonowy OEM i przeprowadza pierwsze uruchomienie, potwierdzając, że silnik pracuje, skrzynia biegów może zmieniać biegi, a nowy układ wydechowy jest głośniejszy, ale nie zmienia się drastycznie.
Odcinek dokumentuje zarówno pomysłowość, jak i kompromisy, które są konieczne podczas odbudowy hiper samochodu bez wsparcia producenta, pozostawiając otwarte pytanie: czy układ chłodzenia i wewnętrzne uszczelki przetrwały wystarczająco długo, aby umożliwić Chironowi osiągnięcie temperatury roboczej i jazdę z pełną mocą.
Komentarze
Na razie brak komentarzy. Bądź pierwszym, który dołączy do dyskusji.